Co może robić menedżer/ka pod koniec roku?

You are currently viewing Co może robić menedżer/ka pod koniec roku?

Wyzwania Zarządzania s1 o6

Bruno Żółtowski: Podcast dla menedżerek i menedżerów. Dziś specjalny odcinek.

Beata Adamczyk-Nowak: Cześć Bruno.

BŻ: Dzisiaj nie będziemy rozmawiać na temat zarządzania tak sensu stricte. Nie będziemy rozmawiać na temat oceniania pracowników. Tylko porozmawiamy sobie, skoro zbliża się końcówka roku, o tym co osoba zarządzająca, menedżerka, menedżer może robić pod koniec roku.

Oprócz liczenia wyników, sprawdzania wyników swojego zespołu. Co może zrobić dla siebie, w jaki sposób może poświęcić ten czas, żeby właśnie jakoś podsumować rok, żeby zadbać o swój rozwój, o swój dobrostan, o siebie lepiej w przyszłym roku. Czy przychodzi wam coś do głowy?

BAN: Mnie przychodzi do głowy coś bardzo fajnego, dlatego że zwykle jest tak, my się przynajmniej tak skupialiśmy w podcaście na tych informacjach, które mają coś ulepszyć, żeby być jeszcze sprawniejszym menedżerem. I często pewnie pozostaje w głowie coś takiego, co jeszcze mogę poprawić.

A ja zachęcam menedżerki i menedżerów do tego, żeby podsumowali sobie rok i zastanowili się, za co sobie są wdzięczni w tym roku. Z czego są zadowoleni, z czego są dumni, co im przyniosło satysfakcję. Żeby właśnie ten czas świąt, czy to odpoczynku, czy po prostu świętowania, spędzili na takiej wdzięczności dla siebie samego i to na pewno poprawi im samopoczucie.

AD: Piękne. I szczerze mówiąc, też tak pomyślałam o tym, że to takie docenienie siebie samego to jest bardzo ważne. Ale skoro to już powiedziałaś, to myślę sobie, że dobrze, jeśli ten czas wykorzystamy też na to, żeby docenić też swoich współpracowników, żeby z nimi pobyć.

Niekoniecznie cały czas z ręką na pulsie, czy te nasze tabelki i cele są już zrealizowane, czy nie. Ale żeby po prostu też pocieszyć się swoim towarzystwem i docenić to, że mamy wokół siebie ludzi, na których możemy liczyć.

BŻ: W niektórych branżach koniec roku to jest czas na jakieś spotkania takie wigilijne czy noworoczne, które organizują firmy. Czasami są to spotkania integracyjne, czasem połączone ze szkoleniami. Natomiast są też firmy, które ten czas przeznaczają na porządkowanie i nie mam na myśli tylko firm handlowych, które na przykład robią remanenty swoich magazynów, ale także różne inne firmy, które porządkują zarówno dosłownie, jak i w przenośni swoje sprawy.

Porządkują i planują przyszły kolejny rok. My także dzisiaj w naszym zespole porządkowaliśmy, porządkowaliśmy sobie fizycznie. Biuro, nasz taki magazynek szkoleniowy, ale także w poprzednich latach porządkowaliśmy materiały szkoleniowe, czy różne dokumenty.

Natomiast zastanawiam się nad tym, co tak naprawdę moglibyśmy podpowiedzieć innym firmom podobnym jak nasza, usługowym, czy po prostu menedżerom, menedżerkom, którzy wiedzą, że mają trochę sezon ogórkowy pod koniec roku, niewiele się tam dzieje na przykład, bo nie są to firmy handlowe. I co my moglibyśmy im podpowiedzieć właśnie w kontekście jakiegoś takiego podsumowywania, porządkowania, organizowania czasu, przestrzeni zadań na kolejny rok.

AD: To ja wiem. Myślę, że to jest taki dobry moment na to, żeby przyjrzeć się temu, tym zadaniom, które przez cały rok przenosiliśmy z miesiąca na miesiąc, albo z tygodnia na tydzień i nigdy nie mieliśmy na nie czasu. I żeby popatrzeć na nie w taki uczciwy sposób i zadać sobie pytanie, czy to zadanie jest faktycznie na tyle ważne, że muszę je przepisać na kolejny miesiąc, czy na kolejny rok, który już niedługo, czy naprawdę mogę sobie je odpuścić.

Myślę, że to też jest taki fajny sposób na to, żeby spuścić trochę pary i nie zaczynać nowego roku z kolejką zadań, które nam zostają z poprzedniego.

BAN: Koniec roku też jest fajny na sprzątanie, bo z jednej strony jest takim podsumowaniem i takim zakończeniem tej całej orki przez cały rok. To jest takie symboliczne zakończenie i wchodzenie w nowy rok z takim porządkiem i otwartą głową i taką czystością pachnącą.

No i właśnie to też jest na pewno dobra chwila na to, żeby zastanowić się, czego potrzebujemy, co jest nam niepotrzebne, już nawet nie w kontekście zadań, ale czegoś, czego nie używamy. Podobnie jak ktoś robi porządki w szafach i ja np. mam tak, że rok czegoś nie założyłam, to czasem idzie do pudła, czasem idzie w inne dobre ręce.

To jeżeli robimy takie podsumowanie i takie sprzątanie raz do roku, to wtedy mamy taką fajną perspektywę, czy to jest coś, z czego korzystamy, czy warto już się z tym po prostu pożegnać.

BŻ: Ja od siebie jeszcze dopowiem, że to jest ważne, żeby jak najrzadziej odstawiać to gdzieś do tego przysłowiowego pudła, czy do garażu, czy do piwnicy, czy na strych, tak, że to miejsca, w którym są „przydasie”, tylko właśnie warto od razu pomyśleć, komu się to może przydać, komu mogę to dać, albo czy po prostu nie powinno się to znaleźć gdzieś w jakimś kontenerze, a być może nawet kontenerze wirtualnym, jeśli mówimy o jakichś nadmiarach plików czy dokumentów niepotrzebnych.

AD: Zobaczcie jeszcze, tak a propos sprzątania pod koniec roku, to co myśmy robili dzisiaj, tutaj przed nagraniem, gdzie wspólnie porządkowaliśmy nasze rzeczy, jaka to jest świetna okazja do integracji, no nie? Wiem, że samo sprzątanie może nie jest jakoś super przyjemne, ale kiedy się to robi w miłym towarzystwie, z ludźmi, których się lubi, których się ceni, no to może być nawet przyjemne.

BAN: Tak, to jest fajne, nawet w domu też tak jest, że jak wszyscy sprzątają, to jest super, a jak jeden się gdzieś tam obija w kącie, to denerwuje strasznie.

BŻ: Tak, to prawda. Ostatnie pytanie. Nowy rok, który już za chwilkę, za pasem już za chwilkę będziemy go witać, to jest dla wielu osób czas na jakieś właśnie rozpoczynanie czegoś nowego, już te sławetne postanowienia noworoczne. Beata, czy Ty robisz sobie postanowienia noworoczne?

BAN: Nie, nie robię postanowień noworocznych. Ja po prostu jak coś chcę robić, to robię to od razu, bo szkoda mi czasu, żeby czekać, wyczekiwać. Poza tym, no to jest takie zobowiązanie, że zacznę coś robić od nowego roku i potem się tego muszę trzymać, a jeżeli czegoś chcę, to po prostu zaczynam to robić i jeżeli okazuje się, że to wcale nie jest tak fajne, jak mi się wydawało, to w każdej chwili mogę przestać to robić, a takie zobowiązanie noworoczne to trochę się ciągnie, może całkiem niepotrzebnie.

AD: Słuchajcie, ja mam skłonność do prokrastynacji, więc dla mnie postanowienia noworoczne to jest po prostu taki gwóźdź do trumny, bo wtedy wiadomo, że ja ich na pewno nie zrealizuję na początku roku, tylko raczej to będzie grudzień, dlatego też przestałam stawiać sobie takie noworoczne cele i noworoczne postanowienia i podobnie jak Beata, staram się realizować na bieżąco, bo wiem, że jak tylko sobie dam dłuższy deadline, no to prawdopodobnie wykonam to zadanie, zrealizuję to postanowienie dopiero pod koniec tego deadlinu.

BAN: Ale robię jedną rzecz, to nie są postanowienia, ale takie zweryfikowanie tego, co mi służyło w tym roku, co było uciążliwe, co mnie gdzieś tam doskwierało i to są takie raczej ogólne wskazówki, którymi chcę się kierować w nowym roku, ale to nie są konkretne postanowienia, że coś będę robić.

BŻ: Ja robię sobie postanowienia noworoczne, ale w moim przeżyciu i jakoś w mojej psychice, rok zaczyna się we wrześniu i to nie zmieniło się odkąd byłem uczniem i ja faktycznie, jeżeli wprowadzam jakieś takie większe zmiany czy zmiany w nawykach, czy jakieś takie, nie wiem, rozpoczynam jakieś nowe na przykład aktywność, jakieś zajęcia dodatkowe czy coś takiego, to robię to zawsze od września i muszę przyznać, że to mi się dobrze sprawdza. Zatem tutaj widzę, że różnimy się w tym zakresie.

To czego sobie życzymy na nowy rok? Czego Ty sobie, Beata, życzysz?

BAN: Otwartej głowy, otwartości na to, co mnie spotka i takiego przekonania, że co by się nie działo, to damy radę. Czy dam radę. I zdrowia. Więcej chyba nie trzeba do szczęścia.

AD: Ja bym chciała mieć dużo uważności na to, co się dzieje wokół mnie, co się dzieje u mnie i chciałabym z tego czerpać garściami, cieszyć się taką codziennością, codziennym życiem i tak mam nadzieję, że w tym roku to się spełni.

BŻ: Ja sobie życzę tego, żeby motywacja do tworzenia nowych rzeczy, którą mam teraz, utrzymała się przez cały przyszły rok. A Wam, drogie menedżerki i menedżerowie, życzymy przede wszystkim, życzymy tego, abyście w przyszłym roku w grudniu byli zadowoleni z tego, jak pełniliście swoją rolę przez cały rok, byli zadowoleni ze swoich sukcesów, zadowoleni ze współpracy ze swoim zespołem. Dobrego odpoczywania, dobrego nowego roku. Cześć.

BAN: Cześć.

AD: Wszystkiego dobrego. Cześć.

Bruno Żółtowski

Doradza menedżerom i wspiera zarządy firm w budowaniu strategii HRM (Human Resources Management). Diagnozuje potrzeby organizacji i projektuje procesy rozwojowe dla firm i instytucji. Specjalizuje się w usprawnianiu pracy zespołów oraz szkoleniu menedżerów z zarządzania zadaniami i efektywności osobistej.
Wykorzystuje doświadczenia zawodowe zdobyte w pracy trenera, menedżera i przedsiębiorcy, co pomaga mu syntetyzować wiedzę i skuteczniej rozwiązywać problemy Klientów. W 2005 roku założył firmę SILLEO, gdzie obecnie pełni rolę prezesa Zarządu spółki.
Ukończył studia magisterskie i doktoranckie z zakresu psychologii, studia menedżerskie w Szkole Głównej Handlowej, szkołę coachingu, Szkołę Trenerów Biznesu Moderator, liczne szkolenia dla trenerów i z zakresu Lean Management.
Uwielbia włóczęgę po świecie z plecakiem na plecach i dobrego bluesa.